Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
Od godziny 10:30 do 15:00 osiedle Zalesie tętniło rodzinną atmosferą. Do dołków pod młode sadzonki ruszyli rodzice, dziadkowie i rodzeństwo maluchów urodzonych w 2025 i 2026 roku.
Choć w ruch poszły łopaty, rękawice i konewki, dla większości uczestników nie był to zwykły ogrodniczy obowiązek, lecz symboliczne zbudowanie więzi z rodzinnym miastem.
Nie tylko debiutanci sadzą drzewa
Dla wielu rodzin to już kolejna zielona pamiątka w domowej kronice.
– To już drugie drzewo. Pierwsze ma Kostek. Cieszymy się, że mamy drzewo we Wrocławiu, kolejny efekt zapuszczenia korzeni – podkreślają Magdalena i Łukasz Jankowscy, którzy w sobotę sadzili drzewko dla swojej córki Lilianny.
Fot. ZZM
Nieopodal swoje stanowisko kończyli rodzice małego Piotra, dbając o to, by ich drzewko miało jak najlepsze warunki do wzrostu.
Fot. ZZM
– Bardzo cieszymy się z tego klona. Dodatkowo mamy go blisko domu, będzie łatwo odwiedzać – mówią z uśmiechem Patrycja i Łukasz Sieliccy, którzy posadzili drzewo dla Piotrusia.
Nie posadziłeś? Druga szansa wiosną
Zainteresowanie jesiennym wydarzeniem po raz kolejny potwierdziło, że Wrocławianie chcą aktywnie współtworzyć zieloną przestrzeń. Zadowolenia z frekwencji i osiągniętego wyniku nie kryją gospodarze wydarzenia.
– Kolejnych trzysta roślin dla nowo narodzonych Wrocławian oznacza, że w tej edycji „WROśnij we WROcław” przekroczyliśmy ogólną liczbę pięciu tysięcy. Najfajniejsze jest to, że ile drzewek byśmy nie zaoferowali, na wszystkie są chętni do sadzenia – podsumowuje Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej. – Warto od razu zaznaczyć, że jeśli ktoś nie mógł się teraz zapisać, to zapraszamy na kolejne edycje w przyszłym roku.
Galeria zdjęć
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Fot. Łukasz Krzywański
Akcja organizowana wspólnie przez Zarząd Zieleni Miejskiej oraz Wrocławskie Centrum Rozwoju Społecznego (WCRS) odbywa się cyklicznie dwa razy w roku – wiosną i jesienią. Pierwsze sadzonki pojawiły się w stolicy Dolnego Śląska w 2017 roku, a dzieci, na cześć których je posadzono, zdążyły już pójść do szkoły.
Nie tylko sadzenie – dobra zabawa też była
Tradycją stało się, że ekologicznemu przedsięwzięciu towarzyszy otwarty piknik integrujący mieszkańców całego Wrocławia. W strefach rozstawionych wokół polany nie brakowało atrakcji: najmłodsi oblegali dmuchańce i plenerowe gry wielkoformatowe, starsi brali udział w warsztatach ozdabiania dyń, tworzenia kompozycji ziołowo-kwiatowych czy rozpoznawania tropów zwierząt.
Fot. Łukasz Krzywański
Chętni mogli spróbować lokalnych miodów i naparów ziołowych, przypomnieć sobie zasady pierwszej pomocy w ramach programu „Bezpieczny Wrocław”, a świeżo upieczeni rodzice – odebrać pakiety Wyprawki Wrocławskiej.
Młode klony, dęby i lipy na Wielkiej Wyspie będą rosły razem z nowym pokoleniem Wrocławian, pozostając trwałym, zielonym śladem ich pierwszych lat życia w mieście. Kolejna okazja do posadzenia rodzinnego drzewka nadejdzie już wiosną.